
11 Kolejka Liga Okręgowa gr.II
LKS Jedność Żabieniec - RKS Okęcie Warszawa 1:2 (1:0)
Bramki: Olivier Pogorzelski 43’ – Piotr Żuk 55’(k) Szymon Ścięgosz 60’
Skład Okęcia: Hubert Ihnatowicz – Konrad Miciński(50.Maciej Koch), Michał Dziubek, Paweł Olędzki, Bartosz Szoja – Konstantyn Ślęzak, Piotr Żuk kpt., Fabian Kaleta(50.Mateusz Łuczak), Szymon Ścięgosz, Mikołaj Rałowiec – Dmytro Kashuba(87.Vadzim Strok)
Ławka rezerwowych: Kuba Kruszewski, Mukhammadamini Islomdzhon, Kacper Rałowiec

RKS Okęcie w meczu 11 kolejki z LKS Jedność Żabieniec
Stoją od lewej: Konstantyn Ślęzak, Mikołaj Rałowiec, Michał Dziubek, Dmytro Kashuba, Paweł Olędzki, Konrad Miciński, Hubert Ihnatowicz
Dolny rząd od lewej: Piotr Żuk kpt., Fabian Kaleta, Szymon Ścięgosz, Bartosz Szoja
Mecz 11 kolejki LO pomiędzy LKS Jedność Żabieniec, a RKS Okęcie zakończył się wygraną lotników 1:2. Bramki dla lotników padały w II połowie spotkania, a na listę strzelców wpisali się Piotr Żuk i Szymon Ścięgosz.

Spotkanie rozpoczęło się i kończyło w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych , wiał silny wiatr i padał deszcz. W pierwszej połowie gospodarze grający z wiatrem mieli przez to ułatwione zadanie i skrzętnie wykorzystywali je zwłaszcza w strzałach z dystansu. Długi czas utrzymywał się wynik remisowy i kiedy wydawało się, że na przerwę oba zespoły zejdą do szatni bez goli Jedność zdobyła w 43 min. bramkę. Gapiostwo naszego defensora, który źle ocenił piłkę zmierzającą do końcowej linii boiska i nie pobiegł za nią wykorzystał pomocnik miejscowych , przejął ją zanim wyszła na aut i silnie dośrodkował na pole karne. Nadbiegający napastnik LKS-u dostawił tylko nogę i bez problemu strzelił gola

Po przerwie Okęcie zabrało się do odrabiania strat. Dziesięć minut po wznowieniu gry było już 1:1 !!! Bramkę z rzutu karnego podyktowanego po zagraniu ręką w polu karnym obrońcy Żabieńca zdobył kapitan lotników - Piotr Żuk. Nie minęło pięć minut i Okęcie prowadziło już 2:1. Swoją pierwszą bramkę w niebiesko-białych barwach zdobył 18-letni Szymon Ścięgosz.

Zadaniem na kolejne minuty było przede wszystkim utrzymanie wyniku. Podopieczni Adama Warszawskiego nie ograniczali się tylko w obronie wyniku, nie cofnęli się i często przebywali pod bramką rywali. Ostatni kwadrans, to nerwowe poczynania obu zespołów. Jedność bez składu i ładu wrzucała futbolówkę na pole karne, a Okęcie wybijało ją jak najdalej od swojej bramki. Do końca meczu żadna z drużyn nie zdobyła gola i kolejna wygrana Okęcie stała się faktem ! Brawo lotnicy !!!
W ostatni weekend października RKS Okęcie podejmuje na własnym boisku mający identyczną zdobycz punktową KS Orzeł Baniocha. Spotkanie 12 kolejki LO przy Radarowej 1 w niedzielę 26 października o godz.11.00. Serdecznie zapraszamy ……




















