
20 Kolejka Liga Okręgowa gr.II
RKS Okęcie Warszawa – SEMP Warszawa 0:1 (0:0)
Bramka: Łukasz Fąfara 77’
Skład Okęcia: Hubert Ihnatowicz – Filip Przygoda , Jan Bujak, Paweł Olędzki, Bartosz Szoja – Piotr Żuk, Mateusz Łuczyk kpt., Szymon Ścięgosz(80.Bartłomiej Maciąg), Moatasem Aziz – Konstantyn Ślęzak ż(67.Łukasz Różycki), Dmytro Kashuba
Ławka rezerwowych: Kuba Kruszewski, Maksym Leski, Yauheni Novik, Islomdzhon Mukhammadamini

RKS Okęcie w meczu z SEMP Ursynów
Stoją od lewej: Filip Przygoda, Konstantyn Ślęzak, Paweł Olędzki, Jan Bujak, Dmytro Kashuba, Hubert Ihnatowicz
Dolny rząd od lewej: Moatasem Aziz, Bartosz Szoja, Mateusz Łuczyk kpt., Szymon Ścięgosz, Piotr Żuk

Minimalna porażka Lotników po słabszym występie
W meczu 20. kolejki LO rozegranym przy R1 drużyna Okęcia doznała jednobramkowej porażki. O losach spotkania zadecydowała akcja z 77. minuty, kiedy to goście zdobyli bramkę na wagę trzech punktów.
Od pierwszego gwizdka sędziego gra Okęcia wyraźnie odbiegała od poziomu, do którego zespół przyzwyczaił kibiców w ostatnich tygodniach. Brakowało płynności, dokładności i spokoju w rozegraniu piłki. Lotnicy notowali dużą liczbę strat, często niewymuszonych, co skutecznie uniemożliwiało budowanie składnych akcji ofensywnych. Problemy pojawiały się również w organizacji gry defensywnej, gdzie zdarzały się błędy indywidualne i brak odpowiedniej komunikacji.

Pierwsza połowa nie przyniosła wielu klarownych sytuacji bramkowych z obu stron. Goście starali się wykorzystywać niedokładności Lotników, jednak defensywa Okęcia potrafiła w kluczowych momentach zażegnać zagrożenie. Z kolei niebiesko-biali mieli trudności z przedostaniem się pod pole karne rywali i oddaniem celnych strzałów.

Po przerwie obraz gry uległ pewnej poprawie. Podopieczni Adama Warszawskiego wyszli na boisko bardziej skoncentrowani i z większą determinacją. Udało się częściej utrzymywać przy piłce oraz przenieść ciężar gry na połowę przeciwnika. Pojawiły się również pierwsze groźniejsze sytuacje, jednak brakowało skutecznego wykończenia.

Decydujący moment spotkania nastąpił w 77. minucie. Po jednej z akcji ofensywnych gości piłka trafiła do siatki, co – jak się później okazało – ustaliło wynik meczu. W końcówce Lotnicy próbowali doprowadzić do wyrównania, jednak rywale dobrze się bronili, umiejętnie spowalniając grę i nie dopuszczając do groźnych sytuacji pod własną bramką.

Mimo ambitnej postawy w drugiej połowie, Okęcie nie zdołało odwrócić losów spotkania i musiało pogodzić się z porażką. Strata punktów nie przekreśla jednak szans zespołu na walkę o czołowe lokaty w tabeli. Sytuacja robi się jednak coraz bardziej wymagająca, ponieważ bezpośredni rywale w walce o awans do V ligi zmniejszyli dystans punktowy, a margines błędu wyraźnie się kurczy.

Już w najbliższy weekend Lotników czeka kolejne wyzwanie. Drużyna uda się do Kampinosu, gdzie zmierzy się z miejscowym Orłem. Spotkanie zaplanowano na niedzielę, 12 kwietnia o godzinie 11:00. Zespół będzie miał okazję do rehabilitacji i powrotu na zwycięską ścieżkę.
Zapraszamy wszystkich kibiców do wspierania Lotników – zarówno na wyjazdach, jak i podczas kolejnych spotkań domowych.














































