
Mecz sparingowy nr.3
RKS Okęcie Warszawa – UKS Talent Warszawa 0:7 (0:2)
Bramki: Talent 1’ 26’ 50’ 55’ 61’ 75’ 76’
Skład Okęcia: Hubert Ihnatowicz(45.Kuba Kruszewski) – Filip Przygoda, Paweł Olędzki(45.Maksym Leski), Jan Bujak(45.Łukasz Różycki), Bartosz Szoja(45.Maciej Koch) – Mikołaj Rałowiec(45.Mikołaj Grzybowski), Piotr Żuk(45.Bartłomiej Maciąg),Michał Dziubek, Mateusz Łuczyk(45.Yauheni Novik), Moatasem Aziz(45.Mukhammadamini Islomdzhon) – Dmytro Kashuba (45. Konstantyn Ślęzak)
W meczu kontrolnym rozegranym w ramach przygotowań do rundy ligowej Okęcie uległo UKS Talent aż 0:7. Choć końcowy wynik może robić bardzo złe wrażenie, przebieg pierwszej połowy nie zapowiadał aż tak wysokiej porażki. Do przerwy było 0:2, a spotkanie miało wówczas znacznie bardziej wyrównany charakter.

Początek meczu był dość ostrożny z obu stron, jednak to rywale lepiej wykorzystali swoje sytuacje i dwukrotnie znaleźli drogę do siatki. Okęcie również miało swoje momenty – szczególnie po przejęciach w środku pola i szybkich wyjściach do ataku – jednak zabrakło skuteczności w kluczowych momentach. Niewykorzystane okazje mogły pozwolić wrócić do gry jeszcze przed przerwą, ale zabrakło wykończenia oraz spokoju pod bramką przeciwnika.

Druga połowa to już zdecydowana przewaga rywali, którzy bezlitośnie wykorzystali błędy w defensywie Okęcia. Problemy z organizacją gry obronnej, niepewne interwencje oraz brak odpowiedniej reakcji po stracie piłki sprawiły, że przeciwnicy regularnie dochodzili do sytuacji strzeleckich. Kolejne gole padały w krótkich odstępach czasu, co dodatkowo wpłynęło na obraz spotkania i morale zespołu.

Warto podkreślić, że sparingi rządzą się swoimi prawami, a sztab szkoleniowy miał możliwość przetestowania różnych ustawień oraz rotacji w składzie. Mimo to końcowy wynik jest wyraźnym sygnałem ostrzegawczym przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi. Na minus należy zapisać przede wszystkim błędy indywidualne w obronie oraz brak skuteczności w ataku, które złożyły się na tak wysoki rezultat.
Do startu ligi pozostało już niewiele czasu. Przed zespołem jeszcze dwa mecze kontrolne, które powinny dać odpowiedź, na jakim etapie przygotowań znajdują się zawodnicy oraz cały zespół. Sztab szkoleniowy z pewnością wyciągnie wnioski z tej porażki, a najbliższe sparingi będą kluczowe w kontekście budowania formy i poprawy mankamentów widocznych w ostatnim spotkaniu.











