
24 Kolejka “Decathlon” V Liga gr.I
RKS Okęcie Warszawa – LKS Amator Maszewo 2:0(2:0)
Bramki: Piotr Jarzyna 8’ Jakub Dudkiewicz 42’
Skład Okęcia: Amal Shavketov – Filip Nosarzewski, Piotr Balsam, Łukasz Różycki ż, Maciej Grabowski – Rafał Wroński ż(85.Konstantyn Ślęzak), Mateusz Olkowski kpt., Marek Kwiatkowski(79.Michał Piłatkowski), Piotr Jarzyna, Szymon Więckowski – Jakub Dudkiewicz(55.Piotr Żuk 65.Mateusz Łuczyk)
Ławka rezerwowych: Jan de Pourbaix, Szymon Boruch, Mikołaj Dębowski, Maksym Leski

RKS Okęcie w meczu 24 kol. V ligi z LKS Amator Maszewo (11-05-2024 r.)
Stoją od lewej: Piotr Jarzyna, Amal Shavketov, Piotr Balsam, Szymon Więckowski, Łukasz Różycki
Dolny rząd od lewej: Mateusz Olkowski kpt., Marek Kwiatkowski, Filip Nosarzewski, Jakub Dudkiewicz, Maciej Grabowski, Rafał Wroński
W minioną sobotę piłkarze RKS Okęcie pokonali na własnym terenie LKS Amator Maszewo 2:0 ! Trwa passa lotników !!!
Trzecie z kolei zwycięstwo zanotowali podopieczni Adama Warszawskiego. Przed meczem oba zespoły znajdowały się w ligowej tabeli „pod kreską” z podobną ilością punktów , odpowiednio Okęcie 21, a Amator 20 więc mecz był o tzw.6 punktów. Lotnicy zgarnęli całą pulę i nadal liczą się w walce o utrzymanie w V lidze !!!

Bramki dla RKS-u padły w I połowie, a strzelcami byli Piotr Jarzyna oraz Jakub Dudkiewicz. Obaj pod bramką rywali zachwycają skutecznością, w ostatnich 4-ch ligowych kolejkach Piotr trafił do siatki w każdym z tych spotkań , a Jakub w trzech meczach !!!
Zwycięstwo nie przyszło łatwo , goście zaprezentowali się z dobrej strony i parokrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Amala Shavketova. Nasi piłkarze byli jednak odrobinę mocniejsi, ale z celnością strzałów na bramkę byli na bakier ? W drugiej połowie były co najmniej 3 „setki” na podwyższenie wyniku , ale niestety nie udało się umieścić piłki w siatce rywali ? Jedną z nich miał Piotr Żuk. Dostał znakomite podanie mijające obronę i przed sobą miał tylko golkipera Amatora Maszewo. Pech chciał, że właśnie w tym momencie poczuł ból w nodze i ostatkiem sił z zaciśniętymi zębami uderzył „zdrową” nogą na bramkę. Piłka minęła słupek, a on sam padł na murawę. Po 10 minutach od wejścia musiał kontuzjowany opuścić plac gry. W Jego miejsce wszedł Mateusz Łuczyk, który po prawie 4 latach leczenia ciężkiej kontuzji(była operacja, rehabilitacja itd.) zadebiutował ponownie w niebiesko-białych barwach. On też miał swoją okazję na bramkę, ale sprytnie przerzucona piłka nad golkiperem przyjezdnych była zbyt lekko kopnięta i powracający obrońca LKS-u prawie z linii bramkowej wybił ja na aut !!!

Wygrana bardzo cieszy, tym bardziej, że po wielu miesiącach gry po raz pierwszy Okęcie znalazło się poza strefą spadkową. Do końca sezonu pozostało 5 spotkań i wszyscy liczymy na kolejne wygrane i punkty.
Kolejny mecz w ramach 26 kolejki RKS Okęcie zagra na wyjeździe w sobotę 18 maja o godz.12.00, a za przeciwnika będzie miało Świt Staroźreby
































